Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi AgniechaEG z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 66639.62 kilometrów w tym 9888.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 13.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 311585 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy AgniechaEG.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 14.68km
  • Teren 4.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 11.01km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

wyjazd rikszą

Niedziela, 20 grudnia 2015 · dodano: 21.12.2015 | Komentarze 1

Bażantarnia i działeczka z Piotrusiem. I tak wskoczyło 2000km w tym roku. Liczyłam na więcej, no ale... Przyszły rok będzie zdecydowanie lepszy :) No chyba, że znów będę hodować brzuszek ;)


Kategoria Z przyczepką


  • DST 15.02km
  • Czas 01:24
  • VAVG 10.73km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyjazd rikszą

Sobota, 19 grudnia 2015 · dodano: 20.12.2015 | Komentarze 0

Piękna pogoda więc Piotruś w rikszę i w drogę! Tylko trochę zbyt optymistyczna byłam żeby pojechać modrzewiną i przez pole się przebić na Krasny Las, bo tam mega błoto no ale się udało :)


Kategoria Z przyczepką


  • DST 17.73km
  • Teren 6.00km
  • Czas 00:58
  • VAVG 18.34km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

błotne green velo

Czwartek, 17 grudnia 2015 · dodano: 17.12.2015 | Komentarze 0

Pojechałam sprawdzić jak się ma green velo do Jagodnika. No i stwierdzam, że ma podłoże błotne i płynne - niestety nic tu nie zrobili :(


Kategoria Treningowo


  • DST 10.66km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:05
  • VAVG 9.84km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

wyjazd rikszą

Sobota, 12 grudnia 2015 · dodano: 12.12.2015 | Komentarze 2

Pogoda dziś płatała figle i bawiła się ze mną w ciuciubabkę. Ale o 14.30 udało się zebrac malucha na małą przejażdżkę. Sprawdziliśmy jak się ma szlak greenvelo w bażantarni. No ma się na ukończeniu :)


Kategoria Z przyczepką


  • DST 18.00km
  • Teren 3.00km
  • Czas 00:55
  • VAVG 19.64km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nowe Pole

Czwartek, 10 grudnia 2015 · dodano: 10.12.2015 | Komentarze 0

Nie było mi "po drodze" ostatnim czasem na rower.


Kategoria Treningowo


  • DST 8.90km
  • Czas 00:20
  • VAVG 26.70km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

lekarz

Poniedziałek, 30 listopada 2015 · dodano: 10.12.2015 | Komentarze 0


Kategoria miasto


  • DST 6.00km
  • Teren 6.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 20:00min/km
  • Aktywność Chodzenie

Spacer z wózkiem

Poniedziałek, 16 listopada 2015 · dodano: 17.11.2015 | Komentarze 2

Trzeba będzie powoli odstawić rikszę i przerzucić sie na spacerki piesze. A że po parkach miejskich nie chce mi się łazić, to wybrałam się na pięknolas sprawdzić jak idzie przygotowanie dróg pod greenvelo. No i widać, że praca wre. Oby poprawilii ten piaszczysto kamienisty odcinek przed Jagodnikiem - to by się zrobiła bardzo fajna traska dla riksiarzy :)




  • DST 12.56km
  • Czas 01:00
  • VAVG 12.56km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

wyjazd rikszą

Czwartek, 12 listopada 2015 · dodano: 12.11.2015 | Komentarze 1


Kategoria Z przyczepką


  • DST 17.67km
  • Teren 5.00km
  • Czas 00:51
  • VAVG 20.79km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Sobota, 7 listopada 2015 · dodano: 12.11.2015 | Komentarze 0




  • DST 11.04km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:11
  • VAVG 9.33km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Deszczowa Bażantarnia

Piątek, 6 listopada 2015 · dodano: 06.11.2015 | Komentarze 1

Jak wyszłam z domu to zaczynało kropić. Ale jak pomyślałam ile zachodu i energii potrzeba by ubrać malucha w spodnie, buty, kurtke, czapkę i rękawiczki 5-palczatki, to stwierdziłam że jedziemy mimo wszystko. I tak w towarzystwie pokropującego deszczyku pojechalismy do Bażantarni, przy czym maluch zasnął po 10 minutach jazdy. W lesie mimo deszczu było bardzo przyjemnie, liście jak kołdra, jesień w większości leży już na ziemi. Nigdzie się nie spieszyłam, więc żółwim tempem poturlałam sie do elewów. Z powrotem w połowie deszcz się wzmógł i sam powrót zrobił się mniej przyjemny. Mały oczywiście deszczu nie uświadczył, ale świeżego wilgotnego powietrza miał pod dostatkiem :) Samo zdrowie! Jak wrócił to wziął się za intensywny trening pierwszych samodzielnych kroczków!


Kategoria Z przyczepką