Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi AgniechaEG z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 66639.62 kilometrów w tym 9888.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 13.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 311585 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy AgniechaEG.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 19.50km
  • Teren 7.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 16.71km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Sobota, 11 stycznia 2014 · dodano: 11.01.2014 | Komentarze 0

Wreszcie na rower.




  • DST 5.50km
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do lekarza

Środa, 8 stycznia 2014 · dodano: 09.01.2014 | Komentarze 1

Kaszel który nie przechodził mi od 1,5 miesiąca wzmógł się po weekendzie - pojechałam do lekarza, dostałąm antybiotyk i teraz to już muszę sobie odpuścić długie wojaże zanim się nie wylecze do końca. Na szczęście do końca tygodnia ma padać deszcz, więc mała strata:)




  • DST 152.00km
  • Teren 80.00km
  • Czas 09:52
  • VAVG 15.41km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Polskie wybrzeże w wersji Extreme

Niedziela, 5 stycznia 2014 · dodano: 06.01.2014 | Komentarze 11

To byl chyba najtrudniejszy wyjazd jaki do tej pory miałam. Organizatorem był Kbiały i zrobił wyprawę na bogato.
Samochodem pojechaliśmy do Gdyni, stamtąd do Wejherowa SKMką. Z Wejherowa już na kołach, niestety w deszczu - najszybszą drogą na Stilo gdzie po 45km zaczęła się właściwa wycieczka. Na szczęście przestało padać. Teren teren i jeszcze raz teren. Czyli to co lubię najbardziej. Piekny krajobraz naszego wybrzeża plus bardzo przyjemny las i jeszcze fajniejsze drogi. Zdobyliśmy wydmę Lubiatowską, Biała Górę, Jastrzębią Górę, gdzie po ciemku zeszliśmy Lisim jarem na plaże - niesamowity jar w ciemnościach robił dodatkowe wrażenie. Dalej 3 km wędrówki po nocnej plaży, z łuną z latarni morskiej w tle. łatwo nie było, ale doszliśmy do doliny która wyprowadziła nas do drogi. Z Władysławowa dalej w dużej mierze terenowo - szlakiem niebieskim rowerowym - kierowaliśmy się w stronę Gdyni. Wieczorem wiatr się zmógł i było ciężko - no i dużo pod górę. Jechałam ale po 9 godzinach w ruchu czułam zdecydowany spadek formy. Ale udało się dojechać do auta - o godz 23.30 wyjechaliśmy z Gdyni. Na pożegnanie znów zaczął padać deszcz :)

Wkrótce trasa i jakieś fotki:)




  • DST 20.60km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:12
  • VAVG 17.17km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Sobota, 4 stycznia 2014 · dodano: 04.01.2014 | Komentarze 0




  • DST 35.56km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:55
  • VAVG 18.55km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Czwartek, 2 stycznia 2014 · dodano: 02.01.2014 | Komentarze 0

Pojechałam na chwilę do konia, a potem w drodze powrotnej wiatr poniósł mnie na Milejewo, Jelenią Dolinę, a tam wciągnąl mnie las do Jagodnika, a potem z góry poturlałam sie do Elbląga.




  • DST 111.00km
  • Teren 20.00km
  • Czas 06:23
  • VAVG 17.39km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Noworoczne km :)

Środa, 1 stycznia 2014 · dodano: 01.01.2014 | Komentarze 2

Powrót z Gdyni do Gdańska na kołach to szklana pułakpa - wszędzie porozbijane butelki. Ale udało sie bez kapcia:) Z Gdańska wróciliśmy pociągiem i w domu bylismy o 8 rano.

A o 13 zbiórka noworoczna i mała rundka :)




  • DST 58.00km
  • Czas 02:38
  • VAVG 22.03km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Do Gdyni na Sylwester

Wtorek, 31 grudnia 2013 · dodano: 01.01.2014 | Komentarze 2

To był czysty spontan - wyskok rowerowy na sylwestra do Gdyni na Skwer Kościuszki.
Ruszylismy o godz 18, było z wiatrem, a przymrozek zasnuł jezdnię warstwa szronu - trzeba było uważać.
O godz 22 dobiliśmy do Gdańska i zapakowalismy się na SKM, bo przebic sie przez imprezujące 3miasto byłoby ciężko. SKMka była zapakowana po brzegi rozbawioną młodzieżą, tak więc był wesoły pociąg. Jechalismy całą godzinę ale udało sie zdążyć na toast.

TRASA

Jest to przełom roku, więc mam "problem" jak policzyć kilometry:) Ile na stary, ile na nowy? Więc wymysliłam sobie tak: Plan na ostatni dzień roku - dobić do 9700km został zrealizowany z nawiązką kilkunastu km, ale tą nawiązkę doliczam do nowego roku - tak do pełnego rachunku.

I tak zakańczam 2013 rok wszystkimi możliwymi rowerowymi rekordami - max dystans 200, prędkość 60, oraz kilometraż 9700.
Z najważniejszych wyjazdów to byłam w Łebie i na Helu, w Olsztynku i na Kaszubach, zdobyłam terenem Braniewo i 2 granice z Rosją. Rower przeżył cały rok na 1 napędzie i 1 suporcie (!!!) i przekroczył przebieg 20 000 km.




  • DST 10.30km
  • Czas 00:30
  • VAVG 20.60km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

W poszukiwaniu magii

Poniedziałek, 30 grudnia 2013 · dodano: 30.12.2013 | Komentarze 0

Wyturlałam sie na dolne miasto o 21, bo miałam ochotę popatrzec na przyozdobiony świątecznie Elbląg. Szukałam, jeździłam, ale magii świąt nie znalazłam. Może to brak śniegu, może okrojony wystrój - nie wiem. Smutne to miasto jakieś. Szopka już prawie rozebrana. N dolnym mieście znalazłam 4 choinki. To na samej zawadzie wdziałam ich chyba ze 6?

Może jutro znajdziemy magię w Gdyni - szykuje się spontaniczny wyjazd sylwestrowy - na rowerach oczywiście:)


Kategoria Treningowo


  • DST 40.60km
  • Teren 12.00km
  • Czas 02:14
  • VAVG 18.18km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Niedziela, 29 grudnia 2013 · dodano: 29.12.2013 | Komentarze 0

Znów wiater miał zadęcie z południa, więc wykorzystałam jego siłę podczas jazdy na wzniesienia - z wiatrem pod górę jechało sie lżej, a z górki nawet pod wiatr jechało się znośnie, choć zamiast pędzić 40km/h jechałam 26-27 - czyli zadęcie było znaczne:)




  • DST 40.31km
  • Teren 12.00km
  • Czas 02:09
  • VAVG 18.75km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni + dodatek

Sobota, 28 grudnia 2013 · dodano: 28.12.2013 | Komentarze 0

Dziś znów wiało z południa dosc konkretnie:) Wracając ze stajni pojechałam przez Milejewo, Jelenią Doline, leśnym asfaltem do Jagodnika i na Elbląg. Nie umknął mi park modrzewia i Kajki - oczywista oczywistość :)