Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi AgniechaEG z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 65402.98 kilometrów w tym 9888.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 13.03 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 299201 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy AgniechaEG.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 22.00km
  • Teren 12.00km
  • Czas 01:13
  • VAVG 18.08km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Niedziela, 2 czerwca 2013 · dodano: 03.06.2013 | Komentarze 0

Do stajni po konia i koniem na grilla na działkę.




  • DST 25.00km
  • Teren 15.00km
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ognisko i stajnia

Sobota, 1 czerwca 2013 · dodano: 02.06.2013 | Komentarze 0

Muszę trochę dać odpocząć achillesowi, więc weekend został zaplanowany nietreningowo. Zachciało mi sie ogniska w wąwozie przy Jagodniku - taka moja fajna miejscówka nad strumieniem, jeszcze w zeszłym roku drogi były tam przejezdne, dziś okazały się totalnie zarośnięte. No ale przedarliśmy sie przez puszczę, w lesie było już nieco lepiej. Ale droga na dnie wąwozu zarośnięta - trzeba było rozkręcić biwak dużo bliżej, na szczęście w równie uroczym miejscu. Kiełbaski smakowały wyśmienicie zwłaszcza przy szumie strumienia. Z wąwozu znaną mi ścieżką wydostalismy się na drogę i dalej do stajni.


Zarośnięta droga




Ledwo widoczne zarysy po drodze.


Miejsce na ognisko - przyjemnie




Tu wyjechalismy




  • DST 30.00km
  • Teren 15.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 15.00km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening w Bażantarni

Piątek, 31 maja 2013 · dodano: 31.05.2013 | Komentarze 0

Dziś trening z chłopakami podczas deszczu. Nie zmoczyło nas bo jechaliśmy osłonięci drzewami, a deszcz ustał zanim las zaczął przeciekać. Odcinki bezdrzewne były mokre i ślizgie, jechaliśmy bez szaleństw prowadząc przez błota, a mimo wszystko wyszedł ładny czas - ok godziny i 10 minut.




  • DST 52.00km
  • Teren 27.00km
  • Czas 03:15
  • VAVG 16.00km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening w Bażantarni + stajnia

Czwartek, 30 maja 2013 · dodano: 30.05.2013 | Komentarze 0

najpierw trening z Żądło w bażantarni - pętla maratonu w tempie spokojnym. Po treningu z Dominikiem na lody włoskie, a potem przez bażantarnię do stajni.




  • DST 22.20km
  • Teren 12.00km
  • Czas 01:30
  • VAVG 14.80km/h
  • VMAX 39.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Środa, 29 maja 2013 · dodano: 30.05.2013 | Komentarze 0

Do stajni.




  • DST 25.00km
  • Teren 15.00km
  • Czas 01:50
  • VAVG 13.64km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening w Bażantarni

Wtorek, 28 maja 2013 · dodano: 28.05.2013 | Komentarze 0

Oddałąm licznik do reklamacji. Wieczorem po 20 wybrałam się na trening przed Maratonem Bażantarnia. Zrobiłam całą pętlę w czasie 1:15. Podjechałam góre Belwederską więc jest dobrze. Pokonałam też kłody, których wcześniej się bałam przejechać bez zatrzymania. Takie drobne sukcesy:)

Dziś zato zrobiłam rekord w ilości i wysokości błota na sobie i na rowerze. Bonusowo z lasu do domu przyjechały ze mną 2 liszki "mierniczych" - jedną zostawiłam w ogrodzie Dominika, a druga właśnie spaceruje mi po rękawie:




Prawda że słodziak? :)


Kategoria Treningowo


  • DST 5.00km
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

nic

Poniedziałek, 27 maja 2013 · dodano: 28.05.2013 | Komentarze 0

Mielismy pojeździc, ale się rozpadało, do tego popsuł mi sie licznik i nie działa - Nie przeżył upadku na ziemię.




  • DST 163.00km
  • Teren 20.00km
  • Czas 08:30
  • VAVG 19.18km/h
  • VMAX 53.40km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Somonino - inscenizacja historyczna

Niedziela, 26 maja 2013 · dodano: 26.05.2013 | Komentarze 1

O 6 rano wyruszyliśmy z Elbląga na Piknik historyczny 1945 w Somoninie. Dominik jest członkiem grupy odtworzeniowej i brał udział w tej inscenizacji - byłam ciekawa jak to sie odbywa więc stąd cały pomysł wyprawy.

Pojechaliśmy przez Tczew, który osiągnęliśmy jeszcze przed godz 9 zaliczając 55km. Boczny wiatr utrudniał jazdę. Od Tczewa zaczęło się pod górkę - do Godziszewa asfalt, a potem miało być terenem - bo na skróty. Z terenem zaczęły się przygody, lub jak to określił później Dominik - "komplikacje". To chyba właściwsze słowo - pierwsza droga była przeorana, więc trzeba było zawrócić i zmienić trasę. Potem było ciężko - mokro, miękko, błoto, kałuże i ciągle pod górę. Teren nas spowolnił bardzo. Więc padła decyzja - jedziemy asfaltem. Konieczny był tylko jeszcze jeden odcinek terenowy - który zaczął się na 105 metrach, a zakończył na 266... Było bardzo ciężko. Do Somonina dalej asfalt, góra dół, góra, dół. Dotarliśmy o 14 do Leśniczówki Sarni Dwór gdzie odbył sie piknik. Po zakoćzeniu imprezy powrót do Pruszcza na pociąg. Najtrudniejsze było wyjechanie z leśniczówki dogłównej drogi - troche błądzenia i zawracania, lasem, polem, ale się udało. Do pruszcza było kilka podjazdów (zwł jeden konkretny nas powalił) ale przede wszystkim z górki - no pięknie się śmigało :D Dojechaliśmy 45km w 2,5 godz i zdążyliśmy na pociąg :)

Po powrocie jeszcze małe krecenie rozluźniające i do Dominika na herbatkę:)

Trasa orazs fotki TUTAJ




  • DST 15.00km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:05
  • VAVG 13.85km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening w Bażantarni

Piątek, 24 maja 2013 · dodano: 24.05.2013 | Komentarze 0

Miał być trening na 18.30 w ramach wieczornej wysoczyzny, ale zaczął padać deszcz. Przestał ok 19, było zimno i wietrznie, a termometr szalał na 10 stopniach. No ale zmobilizowałam się, że jednak na godzinke pojadę. No jak się uszykowałam, to była 20-ta, wyszłam z domu i zonk - pada dość rzęsiście. No ale jak już wbiłam się w ochraniacze p/deszczowe to co - jadę. Pojechałam do Bażantarni, w lesie mimo deszczu podłoże nie najgorsze, choć mokra ziemia skutecznie wchłaniała bieżnik opony, więc jechało sie ciężko. No ale trening to trening - pojechałam pierwsze 10km trasy i o 21 zawróciłam na dom, bo byłam jeszcze umówiona z Dominikiem - w domu czekał sernik wiedeński mmmmniamm :)


Kategoria Treningowo


  • DST 21.00km
  • Teren 11.00km
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Czwartek, 23 maja 2013 · dodano: 24.05.2013 | Komentarze 0

Przez Bażantarnię do stajni i spowrotem.