Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi AgniechaEG z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 66639.62 kilometrów w tym 9888.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 13.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 311585 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy AgniechaEG.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 70.50km
  • Teren 19.00km
  • Czas 04:28
  • VAVG 15.78km/h
  • VMAX 49.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kadyny Tolkmicko Chojnowo

Niedziela, 21 kwietnia 2013 · dodano: 21.04.2013 | Komentarze 2

Dziś z Dominikiem postanowiliśmy poszlajać się trochę w terenie na Wysoczyźnie. Najpierw działka, obrobić truskawki w potem w trasę. Lasami przez Jagodnik, Ogrodniki, Pagórki do Kadyn - czarną drogą. Wiosną trasa ta wiodąca dnem wąwozu jest bardzo malownicza - widać ogromną wysokość szczytów po bokach. Taka namiastka gór. Z Kadyn udaliśmy się na Tolkmicko i tam wdrapaliśmy się na punkty widokowe. Pierwszy raz podjechałam na sam szczyt. Pocieszyliśmy oczy, ale trzeba jechać. Dalej przez łąki do Nowinki, Chojnowa, gdzie na placu biwakowym rozpaliliśmy ognisko i upiekliśmy kiełkaski. Przebiega tędy szlak czerwony, którym przez las udaliśmy się do asfaltu. Powrót do Elbląga gŁównym asfaltem. W Zajączkowie dostrzegliśmy ślady bobrów, tuż obok drogi.
To była trasa syta pięknych widoków, a do tego Dominikowa życiówka:) No od czegoś trzeba zacząć :D Najważniejsze, że połknął bakcyla jazdy w terenie :D

TRASA


Na Jagodnik suchutko


W pięknolesie


Kamyczek


łabędzia dolina


A to niespodzianka! A dna dalej nie widać...


Na szczęście małe przedzieranie bokiem i można przejśc suchą nogą.


Brama do lasu


Grabianka przy Czarnej Drodze


Wąwóz na uboczu




Mostek do Rezerwatu Buków


W Rezerwacie Buków


Piękny wąwóz


punkt widokowy nad Tolkmickiem




Chwila relaksu


;)









Wąwóz


Nowinka i drzewka w łodzi


Miejsce biwakowe przy Chojnowie


Leśna droga




My


Zachodzik


Miejsce wypoczynkowe przy Hucie Żuławskiej




Nowy gatunek głodnego bobra - przepisy BHP wymagają widac kasku ;)




  • DST 19.00km
  • Teren 9.00km
  • Czas 01:00
  • VAVG 19.00km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Sobota, 20 kwietnia 2013 · dodano: 20.04.2013 | Komentarze 0

Wreszcie do stajni pojechałam moją ulubioną Bażantarnią, czyli terenem. Niebieski szlak po zimie poprawił się, wyrównały sie zeszłoroczne koleiny, więc wracajć można byłoi poszaleć - i tak popełniłam rekord w czasie powrotu terenowego - 10km w 21 minut :D




  • DST 22.40km
  • Teren 11.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 19.20km/h
  • VMAX 30.70km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sezon na "Terenem do stajni" uważam za otwarty!

Piątek, 19 kwietnia 2013 · dodano: 19.04.2013 | Komentarze 0

Miała być terenowa wysoczyzna, ale nikt sie nie stawił, więc cała szczęśliwa, bo stęskniona za zwierzem, pojechałąm do stajni. Do góry przez Jagodnik, podeschło już całkiem przyzwoicie, poza dosłownie kilkoma metrami.
Droga do samej stajni podobnie - prawie elegancka.
Powrót wyszedł mi później niż planowałam, więc postanowiłam nie wracać przez Jagodnik, tylko asfaltem... ale jakimś dziwnym sposobem zniosło mnie na Bukową i dziwna siła wciągnęla mnie do Bażantarni :D A tam trasa okazała się zaskakująco sucha! Tak więc sezon terenowych dojazdów do stajni uważam za bardzo otwarty! :D




  • DST 25.00km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 18.75km/h
  • VMAX 50.80km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Treningowo po lasach

Czwartek, 18 kwietnia 2013 · dodano: 18.04.2013 | Komentarze 0

Piekna pogoda była, cieplutko, więc po pracy z Dominikiem wyskoczyliśmy na krótki spacer rowerowy na Jelenią Dolinę. Nad nami wisiały całkiem nieprzewidywalne chmury, czasami lekko kropiło, zato wiało grubo, ale w plecy. Tam - leśny asfalt, powr5ót zato terenem przez Głogowe wzgórze i jagodnik. No i teren przy jeziorze zawalony drzewami i ścinką, i rozjechany przez sprzęt. Szkoda, bo taka fajna traska była...


Kategoria Treningowo


  • DST 34.00km
  • Teren 2.00km
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Latarkowa środa

Środa, 17 kwietnia 2013 · dodano: 18.04.2013 | Komentarze 0

Wypad z ekipą do Kamiennicy Elbląskiej, wspinaczka lasem do Łęcza - rewelacyjna treningowa górka. Pierwszy kapeć tego roku, pierwszy w nowych oponkach - sezon rozpoczęty na dobre :D
TRASA




Zalew po tej stronie drogi??


Ekipa okupuje sklep w Kamienniku


Kategoria Latarkowa środa


  • DST 30.50km
  • Teren 3.00km
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Treningowo po lasach

Poniedziałek, 15 kwietnia 2013 · dodano: 16.04.2013 | Komentarze 6

Dziś z Dominikiem sprawdziliśmy trasy leśne, na Jagodnik, przez Pięknolas, Próchnik i Rangóry. No i da się jeździć :D Choć na Pięknolesie nadal miejscami na drodze warstwa śniegu.

Wracając dołem jechaliśmy obok siebie, co jednemu mościowi się bardzo nie spodobało i zaczął na nas trąbić, potem było troche przepychanek autowo-rowerowych, bo lokalizacja gościa zmieniała się co rusz, a to nas wyprzedzał, a to się zatrzymywał, ogólnie facet starszego wieku, ale widać bezmózg to nie kwestia lat. Do tego słowny spór o przepisy itp małe pyskówki. W którymś momencie tak mi zajechał drogę, że prawie mnie zablokował do pobocza, więc co?? Więc ja celowo niechcący łokciem walnęłam mu w lusterko, aż zachrupał plastyk, ale nie odpadło :] Gość nie zauważył, że mu uszkodziłam jego pięknego Pontiaca Transporta :D Pewnie jak się zorientuje, to będzie miał wydatki:D

Zdryfił dopiero jak Dominik podszedł do niego do okna, bał się drzwi otworzyć, a ja mu nakrzyczałam, że znam jego numery.

Myślimy o zakupie kamerki do jazdy na patałachów.


Na Jagodnik płytami


Rzut okiem na wały Zatoki Elbląskiej przy Rangórach


Zachodzik


2 obiekty na niebie


Potencjalna ścieżka rowerowa ;)


Kategoria Treningowo


  • DST 20.50km
  • Teren 7.00km
  • VMAX 49.50km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Niedziela, 14 kwietnia 2013 · dodano: 14.04.2013 | Komentarze 3

Dziś musiałam przysiąść nad realizacją zleceń od klienta. O 16 wybrałam się do stajni, oczywiście terenowo przez Jagodnik. Błoto niknie w oczach! Co nie zmienia faktu, że jest jeszcze gdzie upierdzielić kubusia płynną papką :)




  • DST 24.00km
  • Teren 7.00km
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Sobota, 13 kwietnia 2013 · dodano: 13.04.2013 | Komentarze 2

Dominik pojechał na wojnę. Na szczęście jutro wraca ;) Lubi czasem pobiegać z karabinem hehe :) Nie wyrósł z tego z dzieciństwa hihi ;)
Dzięki temu miałam dziś wolne i nie wytrzymałam. Musiałam zaliczyć troche terenu, pojechałam więc do stajni przez Jagodnik. Płytówka już bez śniegu, sporo jeszcze wody, ale piaszczysty odcinek przed Jagodnikiem jest lekko mówiąc błotnisty :) Do stajni iść się nie da, trzeba jechać, bo droga płynie. Jak dojechałam do stajni to zaczęło padać, więc wystrugałam 2 kopytka i na tym się skończyło.

Dzieci dzielą się na czyste i szczęśliwe.




  • DST 8.70km
  • Czas 00:30
  • VAVG 17.40km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Parę spraw na mieście

Piątek, 12 kwietnia 2013 · dodano: 13.04.2013 | Komentarze 2

Nic wielkiego, parę spraw do załatwienia rano, pare po pracy. I nie byłoby co pisać, gdyby nie to, że ścinając przez trawnik zostałam zaatakowana przez psią kupę... a akurat miałam przed chwilą umyty rower i jechałam na serwis...




  • DST 21.00km
  • Teren 4.00km
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Czwartek, 11 kwietnia 2013 · dodano: 11.04.2013 | Komentarze 0

Dziś było bardzo ciepło - 10 stopni!!! Podskoczyłam na serwis, a potem do stajni - do Dąbrowy wspinając się pod górę, z bocznym wiatrem, wykręciłam średnią 19km/h. Potem wjechałam w teren i... ugrzęzłam. No prawie:) Dziś to na dojazd do stajni powinnam załozyć kapok -śnieg, woda, błoto no i jazda korytem tymczasowo powstałej na drodze rzeczki - bo tylko tam jest twardo :) Zabrałam konia na spacer, na polnej drodze nadal zaspy imponujące - raz o mały włos nie utknęłyśmy.

Na powrót do domu pogoda się popsuła i zaczął padać przelotny deszcz. Jakby tej wody było jeszcze mało...