Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi AgniechaEG z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 66639.62 kilometrów w tym 9888.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 13.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 311585 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy AgniechaEG.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 22.53km
  • Teren 12.00km
  • Czas 01:15
  • VAVG 18.02km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Środa, 15 maja 2013 · dodano: 15.05.2013 | Komentarze 0

Do stajni przez bażantarnię




  • DST 15.80km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:01
  • VAVG 15.54km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening w Bażantarni

Wtorek, 14 maja 2013 · dodano: 14.05.2013 | Komentarze 0

O 20.30 wyskoczyłam na trening do Bażantarni, na równą godzinkę pedałowania. Zrobiłam 2/3 pętli od Chrobrego do elewów czerwonym, czas 42 minuty, średnia 13,5, no nie porywa, ale po ciemku przy latarce śmigane:)

Rety, ile biegaczy na czerwonym nawet po 21!!!, nie można pojeździć spokojnie, tylko trzeba uważać, żeby kogos nie rozjechać jak się zapierdziela :]


Kategoria Treningowo


  • DST 14.25km
  • Teren 8.00km
  • Czas 01:00
  • VAVG 14.25km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Treningowo

Poniedziałek, 13 maja 2013 · dodano: 13.05.2013 | Komentarze 0

Wyjazd na działkę skosić trawę, a potem z działi prosto w bażantarnię, mały trening i do domu. Jest postep - przejechałam konar na podjeździe na Belweder, który zawsze mnie zatrzymywał, ale na sam szczyt nie podjechałam - za bardzo bolały mnie mieśnie, więc zsiadłam. Nie ma co się nadwyrężyć, co potem odbije się na reszcie trasy.


Kategoria Treningowo


  • DST 26.68km
  • Teren 17.00km
  • Czas 01:45
  • VAVG 15.25km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening w Bażantarni +stajnia

Niedziela, 12 maja 2013 · dodano: 12.05.2013 | Komentarze 0

Dziś do stajni przez bażantarnie co oczywiście połączyłam z treningiem. I oto teraz moje trasy do stajni będą urozmaicane. A dzisiejsza: TRASA wyglądała tak.




  • DST 22.80km
  • Teren 14.00km
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening w Bażantarni

Sobota, 11 maja 2013 · dodano: 11.05.2013 | Komentarze 0

trening


Kategoria Treningowo


  • DST 11.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 00:45
  • VAVG 14.67km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nic bo pada

Piątek, 10 maja 2013 · dodano: 10.05.2013 | Komentarze 0

Bardzo króciutko z malusim treningiem w bażancie. O masakra jak ślizgo i mokro.


Kategoria Treningowo


  • DST 15.70km
  • Teren 9.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 13.46km/h
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

nie ma to jak się uszczęświnić ;)

Czwartek, 9 maja 2013 · dodano: 09.05.2013 | Komentarze 1

Miałam jechać do stajni, ale 2 burze przetoczyły się i dopiero o 20 przestało lać. Ale miałam bardzo nieodpartą ochotę skoczyć do Bażantarni i utytrać się w błocie :) No bo wiadomo, dzieci dzielą się na czyste i szczęśliwe. :D Zaliczyłam mały trening mtb, krótko, bo trasa ładnie nasiąknięta wodą, kilka kałuż całkiem imponujących:) Do tego wycinka na szlaku i droga nieprzejezdna. Ślisko jak na ślimaku, stwierdzam, że smart samy dość dobrze trzymają się mokrego śliskiego podłoża, ale no poszaleć to na nich nie poszaleję...

Po przejeździe byłam USZCZĘŚWINIONA :) Pojechałam do Dominika u którego przy okazji opłukałam rower pod myjką :)


Kategoria Treningowo


  • DST 25.40km
  • Teren 12.00km
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do stajni

Poniedziałek, 6 maja 2013 · dodano: 06.05.2013 | Komentarze 0

Do Stajni przez Bażantarnię i powrót nieco wydłużony w ramach niewielkiego treningu bażantarniowego.




  • DST 42.00km
  • Teren 34.00km
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Owidz i Las Szpęgawski

Niedziela, 5 maja 2013 · dodano: 09.05.2013 | Komentarze 2

Ostatni dzień majówki - tym razem buszowalismy po Kociewiu, celem było grodzisku w Owidzu i miejsce straceń w Lesie Szpęgawskim. A ruszalismy z Boroszewa.

TRASA






Grodzisko całkiem spore, ale puste





Zaorali drogę, trzeba polem,






Las Szpęgawski - miejsce straceń


Droga krzyżowa


Pomniki ku pamięci i dużo grobów masowych




Groidzisko




  • DST 78.80km
  • Teren 63.00km
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt CUBE XMS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Krzyż Jezior Wdzydzkich - kraina terenów prywatnych

Sobota, 4 maja 2013 · dodano: 07.05.2013 | Komentarze 3

Kolejny dzień majówki - Krzyż Jezior Wdzydzkich. Zapamiętany przeze mnie z 2011r. jako lajtowy, tym razem dał nam nieźle w kość! Plan był konkretny - terenem jak najbliżej jeziora. Pierwsze pól trasy szlakami, o ile się dało, bo jak się okazało jest to kraina terenów prywatnych - wszędzie tabliczki, zakazy wstepu, albo ogrodzenia. Wyprzedane wszystko co tylko się dało! Szlak czasem wyprowadzony gdzie indziej, czasem urywał się nagle bo przechodził przez czyjś teren. Zaliczyliśmy też przeprawę wpław przez wykop :) No bo co? :)

Od Przetarni, po zachodzniej stronie jeziora zaczęły sie wielkie piachy. Wcześniej też się trafiały, ale nie aż tyle, a tu całe drogi były bardzo rozjeżdzone i kopny piach spowolnił nas masakrycznie. Zresztą droga powrotna to była czysta improwizacja, ciągle przewijały sie jakieś szlaki rowerowe, których na naszej mapie nie było. Ale udało się nie pogubić i pojechać mając wszystko pod kontrolą :) Po 11 godzinach przygody dotarliśmy do hotelu umordowani ale nasyceni pięknymi widokami.

Z plusów mogę napisać, że wieża widokowa we Wdzydzach jest darmowa!

TRASA



Lasami jechało sie super




Dominik i krowa :)


Wda


Przeszkoda naturalna:)


Wiosenna zieleń...


...zachęciła nas do chwili na Twixa


ścieżka na zboczu


można było zjechać niekontrolowanie;)




Widok z wieży we Wdzydzach




Widok na cypel


widok na przystań


Widok na rowerki. Stojak był - wyrwikółka i do tego przenośna;)


Widok na wieżę od środka


Widok na wieże od zewnątrz


Skansen


Dalej w drogę!


Przeważnie takie widoki


Przeprawa na szlaku była tylko przedsmakiem...


...tego co czekało nas 5 metrów dalej :D Z drugiej strony był oczywiście teren prywatny i zero szlaku.


A to już na czarnym




co ciekawsze odcinki trzeba było uwiecznić




Punkt widokowy - Wdzydze Tucholskie


No szlak jest pieszy, więc co się dziwić :)




Tu jeszcze nie było duzo piachu


Na krańcu jezior


Przytarnia




Można odpocząć


A to już piach.


i więcej piachu


i ciągle tylko takie tabliczki


Przez rezerwaty droga na szczęście twarda


A tu piach i szuter


Przejście przez jar bobrowy


tutaj bobry uzywają siekierek




ostoja bobrów




Kto zamawiał piach?